Terapia Gersona

Doktor Max Gerson (1891-1956), genialny lekarz i naukowiec, który już 80 lat temu odkrył przyczyny powstawania raka, opisując je jako zespół wyniszczenia tkanek wynikający z zaburzenia równowagi sodowo-potasowej na poziomie komórkowym, postępującą toksemię organizmu oraz permanentny niedobór składników odżywczych. Dr Gerson określił raka jak chorobę całego organizmu, a nie poszczególnych organów. Na bazie swoich odkryć, po ponad 35-ciu latach klinicznych doświadczeń, opracował Terapię Gersona - wybitnie skuteczną, naturalną, niespecyficzną terapię antynowotworową, nakierowaną na usuwanie przyczyn, a nie skutków choroby. Terapia znana jest głównie z ponad 30-to letniego pasma sukcesów w walce z wieloma rodzajami raka, jednak równie dobrze radzi sobie z innymi przewlekłymi dolegliwościami, m.in.: cukrzycą, chorobami serca, chorobami reumatycznymi czy nadciśnieniem. Mimo iż współczesna medycyna nazywa takie dolegliwości ''nieuniknionymi'' i ''nieuleczalnymi'' chorobami cywilizacyjnymi, oferując jedynie symptomatyczne leczenie, to Terapia Gersona zaprzecza wszystkim tym tezom - jest skutecznym narzędziem w leczeniu raka, nawet w zaawansowanym stadium, oraz z ponad 50 innymi chorobami - zwalcza przyczyny tych schorzeń i odbudowuje cały organizm, pomagając pacjentom w powrocie do pełnego zdrowia i w uniknięciu chorób w przyszłości. Terapia Gersona, mimo iż opracowana w Niemczech i USA, może być z powodzeniem stosowana w polskich warunkach.

Co to jest Terapia Gersona i jak leczyć raka?


"Lekarstwo na raka zostało wynalezione w....1928 roku!"

- z filmu "Cud Terapii Gersona"

Terapia Gersona

Terapia Gersona to alternatywna metoda leczenia wielu 'nieuleczalnych' chorób, która najbardziej spektakularne sukcesy odnosi w leczeniu raka. Tam gdzie klasyczna medycyna oferuje jedynie objawowe leczenie,Terapia Gersona radzi sobie doskonale przynosząc pełne uzdrowienie.''Holistyczne podejście Terapii Gersona nie ogranicza się, tak jak większość klasycznych czy naturalnych metod do leczenia indywidualnych symptomów choroby, ale traktuję organizm jako jeden całościowy mechanizm w którym każdy z elementów pełni istotną rolę i jest powiązany z wszystkimi innymi. Terapia nakierowana jest na usuwanie przyczyn chorób a nie jedynie tłumienie ich skutków. leczy poprzez rekonstrukcję naturalnych, potężnych systemów obronnych organizmu, które aktywują jego zdolność do samoleczenia, nie wywołując przy tym żadnych skutków ubocznych. Opiera się na świeżym, ekologicznym pożywieniu, sokach owocowo-warzywnych, lewatywach z kawy i całościowej detoksyfikacji ciała; wszystko to w celu przywrócenia naturalnej zdolności ciała do samoleczania. Niezmierna obfitość składników odżywczych dostarczana codziennie w postaci świeżo wyciśniętego soku z owoców i warzyw ekologicznych, zapewnia organizmowi ogromną dawkę enzymów, witamin, minerałów i składników odżywczych. Substancje te rozbijają chore tkanki ciała, podczas gdy lewatywy pomagają w usuwaniu z wątroby toksyn zgromadzonych w organiźmie na przestrzeni całego życia.

Odkrycie doktora Gersona


"Odkrycia niektórych z największych naukowców są rezultatem nagłego błys-
ku inspiracji, inne są wynikiem długich, żmudnych badań. Najbardziej fascynu-
jącymi osiągnięciami są te, które wynikają z serii pozornie przypadkowych
zbiegów okoliczności prowadzących do zdumiewających odkryć.
Do nich należy Terapia Gersona."

- cytat z książki''Terapia doktora Gersona''

Cover

Na początku ubiegłego stulecia urodził się w Wągrowcu, na terenie ówczesnych Niemiec, doktor Max Gerson. Byłby pewnie jednym z wielu lekarzy o których historia nie pamięta, gdyby nie fakt, że posiadał dar stawiania właściwych pytań we właściwym czasie i poszukiwania na nie odpowiedzi ze skrajnie naukową dokładnością.
Już jako młody chłopiec Max wykazywał naukowe zaciekawienie. Lubił bawić się w ogrodzie z babcią, która hodowała kwiaty, warzywa i owoce na rodzinny stół. Co jakiś czas, kiedy babcia używała nowych nawozów mających sprawić że zbiory będą większe i lepsze, Max ze zdziwieniem obserwował że gąsienice porzucały świeżo nawożone grządki i migrowały do innych, tych, na których nie stosowano nawożenia. Młody Max doszedł do wniosku że musi być coś szkodliwego w nowych nawozach, czego robaki nie mogą znieść i co każe im uciekać do naturalnego środowiska. Nigdy nie zapomniał tych wczesnych doświadczeń.
Nieco później, pracując w Brukseli jako młody lekarz zajmował się hodowlą róż; uprawiał je zmieniając nawożenie, nawadnianie i - poprzez zainstalowanie filtrów światła - dawki światła słonecznego jakie kwiaty dostawały. Tymi metodami zdołał zmienić kolor kwiatów. To nauczyło go, że zmieniając nawożenie i światło jest w stanie zmienić metabolizm żywych roślin, ale nie miał pojęcia jak zastosować to odkrycie w życiu ludzi. Musiał pojawić się poważny problem zdrowotny w jego życiu aby pokazać mu drogę do przodu.


Migreny - bo to one trapiły młodego lekarza - były tak wyniszczające i pojawiały się tak często, iż był całkowicie zdesperowany aby znaleźć jakieś rozwiązanie. Jednak ani jego wiedza medyczna, ani kilkuletnie poszukiwania pomocy u uznanych medycznych autorytetów nie przyniosły rozwiązania. ''Migrena jest nieuleczalna, ale bóle będą stopniowo ustępować po pięćdziesiątce'' - bezradnie oświadczali kolejni specjaliści.
Jednak młody Max nie zamierzał czekać 30 lat i postanowił sam poszukać odpowiedzi. Zaczynając poszukiwania przeczytał wszystko co znalazł a co mogło być związane z tematem, nie znajdując jednak rozwiązania. Przez przypadek (jeżeli wierzymy w przypadki), znalazł artykuł opisujący w jaki sposób kobieta cierpiąca na migreny została z nich wyleczona poprzez zmianę diety. Nikt wcześniej nie powiedział mu ani słowa na temat diety a jego nauczyciele nie wspominali nawet, że przewlekłe choroby mogą być związane z dietą. Skłonny do eksperymentów postanowił siebie samego użyć w charakterze królika doświadczalnego.
Porzucił swój normalny sposób odżywiania i spróbował kilku różnych diet. Zajęło to trochę czasu zanim odkrył wolną od soli wegetariańską dietę która pozwoliła mu pozbyć się bólu i nudności migrenowych. Postanowił włączyć tę, jak ją nazwał ''dietę migrenową'', do swojej praktyki lekarskiej, jako terapię specyficzną leczącą migreny. Otwarcie oświadczał pacjentom że zgodnie z wiedzą medyczną nie ma lekarstwa na migreny, lecz mówił im również, że sam na nie cierpiał do czasu, aż nie zmienił diety i proponował pacjentom zrobić to samo. Kiedy ci wracali do niego po kilku tygodniach, wszyscy zgłaszali ustąpienie objawów choroby.


Pewnego dnia odwiedził dra Gersona pacjent skarżący się na migrenę i zgodził się zastosować dietę migrenową. Kiedy wrócił po miesiącu miał coś niezwykłego do zakomunikowania. Jego migrena była wyleczona i co więcej wraz z nią również gruźlica skóry, na którą cierpiał. Dr.Gerson był sceptyczny. Wiedział, że gruźlica jest nieuleczalna, zażądał od pacjenta wyników badań sprzed rozpoczęcia leczenia. Ku jego zdumieniu zobaczył wyniki badań laboratoryjnych, które potwierdziły, że mężczyzna miał prątki gruźlicy w uszkodzonych tkankach. Nie mógł znaleźć powiązania pomiędzy migreną i gruźlicą, nie wiedział dlaczego obie dolegliwości zostały wyleczone. Jednak idąc dalej tym toremzastosował dietę u kilku innych pacjentów chorych na gruźlicę, którzy również zostali wyleczeni. Doktor Gerson czuł, że jej u progu wielkiego odkrycia. Wieść o jego niezwykłych sukcesach dotarła do znanego specjalisty w dziedzinie gruźlicy , Dr. Ferdynanda Sauerbrucha, który w ramach eksperymentu, pełen wątpliwości lecz skłonny do eksperymentów, wysłał do dra Gersona 450 pacjentów chorych na gruźlicę skóry. Dieta nie tylko wstrzymała proces chorobowy ale wyleczyła 446 z tych poważnie chorych pacjentów.


Dr.Gerson nie był jednak w pełni usatysfakcjonowany. Jeżeli gruźlica skóry została uleczona jego dietą, dlaczego inne rodzaje gruźlicy nie miałyby zachować się w ten sam sposób? Co ze śmiercionośną gruźlicą płuc? Co z innymi chorobami? Zaczął leczyć pacjentów z gruźlicą płuc - i okazało się, że choroba ustępowała. Co więcej, wielu z nich skarżyło się na inne dolegliwości: wysokie lub niskie ciśnienie, astmę , choroby nerek i inne. Wszystkie choroby zniknęły po zastosowaniu diety migrenowej.
W tym momencie Dr.Gerson uświadomił sobie że nie leczył pojedynczej choroby poprzez zmianę diety: układ metaboliczny i immunologiczny pacjentów odpowiadał na kurację, a to znaczyło, że leczone było całe ciało. To otwarło Gersonowi drzwi do leczenia wszystkich „nieuleczalnych” chorób.


W 1928 roku dr Gerson wykonał pierwszy, duży krok w kierunku leczenia raka. Został wezwany do jednej ze swoich pacjentek na wizytę domową. Mimo nalegań Gersona chora nie chciała powiedzieć co jej dolega, prosiła jednak o natychmiastowy przyjazd. Kiedy dr Gerson pojawił się u niej, okazało się, że chora przeszła operację na raka przewodów żółciowych, teraz miała żółtaczkę, wysoką gorączkę – cierpiała i potrzebowała pomocy. Dr Gerson bezradnie rozkładał ręce, stwierdzając, że nie ma pojęcia jak leczyć raka. Pacjentka była jednak niestrudzona, błagała go o pomoc powołując się na sukcesy w leczeniu gruźlicy. Pokazała mu starą książkę o medycynie ludowej w której pisano o Hipokratesie leczącym pacjentów poprzez detoksykację z zastosowaniem specjalnej zupy oraz lewatyw. Zgodził się w końcu, przepisując jej swoją dietę, tę samą którą stosował w leczeniu gruźlicy. Jak po latach relacjonował sam Dr. Gerson: ''Spróbowałem – i około cześć miesięcy później pacjentka była wyleczona! Wstała z łóżka i była w doskonałej kondycji. Przysłała kolejną osobę chorą na raka z przerzutami wokół żołądka – również wyleczona! Trzeci przypadek także został wyleczony! Spróbowaliśmy w trzech przypadkach i wszystkie trzy zostały wyleczone!''


Nieco później podjął się leczenia kolejnych kilku przypadków raka… jednak z niepowodzeniem. Tym razem dieta nie zadziałała. Dr Gerson był zniechęcony i rozczarowany. Jednak te trzy wyleczone przypadki nie dawały mu spokoju. Przestudiował całą literaturę medyczną i niezliczone wyniki badań, odkrywając w końcu cechę charakterystyczną spotykaną u chorych na raka.Pacjenci chorzy na choroby chroniczne mieli zniszczoną, słabą wątrobę, natomiast pacjenci chorujący na raka mieli toksyczną wątrobę. Gerson odkrył także, że pacjenci z nowotworem nie mogą całkowicie strawić pożywienia, w szczególności przyswoić tłuszczy. Te nie strawione resztki były przyjmowane przez tkankę nowotworową, która rosła i rozkwitała na ich bazie. Podadto Dr.Gerson jako pierwszy opisał charakterystyczny dla rak zespół wyniszczenia tkanek, w którym komórka traci potas, następnie absorbuje sód a później nabiera zbyt dużo wody. W takiej komórce wytwarzanie energii razem z syntezą białek i metabolizmem tłuszczy są zahamowane - z komórek nowotworowych ucieka potas i jod, wchodzi chlorek sodu i woda. Jednym z zasadniczych celów terapii jest odbudowanie zasobów potasu w komórkach.
Na bazie tych odkryć kontynuował pracę nad swoją nowatorską metodą leczenia; poprzez lata prób i błędów, gromadzenia bezpośrednich doświadczeń z chorymi, opracował wybitnie skuteczną terapię która działała – nawet dla śmiertelnie chorych pacjentów

''Wielkie umysły zawsze narażają się na gwałtowne ataki miernoty.''
- Albert Einstein

Cover

Tuż przed II Wojną Światową rodzina dra Gersona musi emigrować do Stanów. Nie było miejsca dla żydowskich rodzin w hitlerowskich Niemczech. Tutaj dr Gerson dopracowuje swoją metodę, starając się jednocześnie włączyć ją w oficjalny nurt leczenia chorób nowotworowych. Okazuję się to jednak niełatwe. Napisał wiele artykułów w oparciu o wyniki swojej pracy i relacje pacjentów wysyłając je do kilku periodyków medycznych - wszystkie zostały jednak odrzucone. Starał się o opublikowanie wyników swoich badań przez Stowarzyszenie Lekarzy Amerykańskich wysyłając im dowody uwierzytelniające jego metodę leczenia; bezskutecznie, Stowarzyszenie milczało jak zaklęte. Dr Gerson zaczął doświadczać ostracyzmu w środowisku medycznym. Pacjenci pytający o jego metodę leczenia w Stowarzyszeniu Lekarzy Amerykańskich dowiadywali się, że jest ona ''sekretem'' a dr Gerson odmawia upublicznienia jej. Jednocześnie zgłaszający się do niego na praktykę młodzi lekarze, zafascynowani terapią, odchodzili po kilku dniach ze łzami w oczach, zażenowani oświadczając, że otrzymali poważne pogróżki, iż jeżeli będą z nim pracować to nie będą mogli praktykować: zostaną wykluczeni ze stowarzyszeń lekarskich i żaden lekarz nie przyśle im swoich pacjentów.


W latach 40 Stany Zjednoczone wydały wojnę chorobom nowotworowym. Dr. Gerson również włączył się w ten nurt, zyskując poparcie kilku senatorów. W 1946 roku Gersonowi udaje się przedłożyć Komisji Senackiej powołanej do walki z chorobą nowotworową kilkustronicowy dokument, będący materiałem dowodowym potwierdzającym skuteczność jego metody, poparty również przesłuchaniem pięciu świadków – osób z zaawansowanym stadium raka, odesłanych do domów przez bezradną służbę zdrowia i wyleczonych metodą dra Gersona. Niestety, starania te spełzły na niczym, lobby niechętne Gersonowi było zbyt silne i jego metoda znalazła nie znalazła się w gronie usankcjonowanych metod leczenia raka w USA. Jak donosi córka dra Gersona, Charlotte, w swojej najnowszej książce, materiały dowodowe dostarczone przez jej ojca Kongresowi zostały usunięte z oficjalnych dokumentów, wbrew wszystkim regułom zabraniającym takich praktyk. Czy komuś bardzo zależało na tym,żeby wiedza o terapii Gersona pozostała nieznana?


W 1956 roku Dr. Max Gerson umiera w niewyjaśnionych okolicznościach. Rok wcześniej, za namową swojej córki, spisuje swoje doświadczenia w książce ''A Cancer Therapy – Results of Fifty Cases'', która staje się jego medycznym testamentem. Mimo przeciwności losu terapia przetrwała dzięki książce oraz grupiewolontariuszy, utworzonej początkowo przez kilkoro wyleczonych pacjentów. Wkrótce później Charlotte Gerson podejmuje działo swojego ojca, zakłada Gerson Institute w San Diego, powstaje również klinika Gersona w Meksyku.

 
Własna strona internetowa za darmo - sprawdź