szczepienia -autyzm II

Przyczyny Epidemii Autyzmu cz. II – Hipoteza

Poniższy wpis to część II szukania Przyczyn Autyzmu. Czytaj też Przyczyny Epidemii Autyzmu cz. I (epidemia autyzmu nie genetyczna a środowiskowa, związek ze szczepieniami nadal badany)

 

Czy autyzm może mieć przyczyny immunologiczne? Jaką rolę mogą odgrywać szczepienia we wczesnym okresie rozwoju immunologicznego i neurologicznego dziecka?

 

Zacznijmy od podstaw….i na pozór banalnego przykładu

Czy istnieje związek między zmianami w zachowaniu (psychice) a układem immunologicznym?

Tak. Wiedza na ten temat jest bardzo młoda i zbierana w ramach działu medycyny o nazwie psychoneuroimmunologia. Najprościej można zaobserwować ten związek na przykładzie zwykłej infekcji, której konsekwencją są zmiany w zachowaniu takie jak letarg, zmęczenie, spadek apetytu, brak ochoty na socjalne kontakty i inne. Wzajemne powiązanie między działaniem układu nerwowego, immunologicznego, endokrynnego a funkcjami psychicznymi jest przedmiotem badań od ponad 40 lat.  Jednak dopiero od niedawna wiemy, że zmiany behawioralne towarzyszące infekcji niekoniecznie wywołane zostają bezpośrednio przez mikroorganizmy będące przyczyną infekcji, lecz poprzez układ immunologiczny, który używając immunologicznych molekuł uruchamia komunikację z mózgiem i wywołuje określone zmiany behawioralne.

Z doświadczeń na zwierzętach wiadomo, że kluczową rolę odgrywają przy tym prozapalne cytokiny IL-6, IL-8, TNF alfa i inne. Dowiedziono tego już w latach 90-tych poprzez prowokowanie „udawanych infekcji” bez udziału mikroorganizmów (Dantzer 1998), podawanie bezpośrednio do układu nerwowego prozapalnych cytokin (Lenczowski 1998), aplikowanie cytokin poza układem nerwowym (Shimommura 1990). W ostatnich latach wiele badań i publikacji potwierdza mechanizm wywoływania przez układ immunologiczny zmian behawioralnych (np. Jiang 2008) co pozwala jednoznacznie stwierdzić, że zachowanie towarzyszące chorobie można wywołać bez obecności mikroorganizmu, wystarczy aby mózg „myślał”, że infekcja ma miejsce. Te wyniki badań są bardzo istotne w rozumieniu działania szczepień uznawanych jako „bezpieczny trening” układu immunologicznego bez udziału aktywnego patogenu.

Połączenie układu immunologicznego i jego wpływ na zachowanie powinno być już jasne…

Czy znane są przykłady powiązania układu immunologicznego i zaburzeń psychicznych (behawioralnych) u ludzi?

Oczywiście. Zaburzenia psychiczne diagnozowane (tak jak autyzm) na podstawie objawów behawioralnych  o udowodnionym do tej pory związku z układem immunologicznym to m.in: depresja, schizofrenia czy też choroba bipolarna. Wyniki badań z ostatnich lat sugerują przyczynowy związek z układem immunologicznym a szczególnie stanem zapalnym/prozapalnymi cytokinami a depresją (Cubała 2006, Miller 2009), schizofrenią (Remlinger 2010) czy też chorobą bipolarną (Remlinger 2010, Drexhage 2010). Co ciekawe skuteczność niektórych leków przeciwdepresyjnych i łagodzących schizofrenię polega właśnie na redukcji stanu zapalnego i redukcji prozapalnych cytokin w organiźmie (Obuchowicz 2005, Laan 2010). Polecam lekturę pracy przeglądowej (Capuron 2011) zwierającej dokładny opis mechanizmu komunikacji między układem immunologicznych a siecią cytokin w układzie nerwowym w kontekście zaburzeń neuropsychicznych. Abstrakt tej pracy zawiera:

“In the context of inflammation, pro-inflammatory cytokines can access the central nervous system and interact with a cytokine network in the brain to influence virtually every aspect of brain function relevant to behavior including neurotransmitter metabolism, neuroendocrine function, synaptic plasticity, and neurocircuits that regulate mood, motor activity, motivation, anxiety and alarm. Behavioral consequences of these effects of the immune system on the brain include depression, anxiety, fatigue, psychomotor slowing, anorexia, cognitive dysfunction and sleep impairment; symptoms that overlap with those which characterize neuropsychiatric disorders, especially depression.”

Czy to przypadek, że dzieci autystyczne często cierpią również na depresję? Przejdźmy teraz do zagadnienia szczepień ochronnych i przyjrzyjmy się ich potencjalnemu wpływowi na zmiany w zachowaniu….

Czy stymulacja układu immunologicznego w ramach programu szczepień może mieć związek z dysregulacją immunologiczną i prowadzić do zaburzeń behawioralnych?

Obecny program szczepień i jego motto im WCZEŚNIEJ, im WIĘCEJ, im SZYBCIEJ (wiele preparatów naraz) tym LEPIEJ bazuje na założeniu, że układ immunologiczny noworodka i niemowlęcia jest ułomny i niepełnowartościowy. Właściwością układu immunologicznego niemowląt jest m.in. niewytwarzanie prozapalnych cytokin IL1-B i TNFalfa (Chelvarajan 2004 – doświadczenia na noworodkach zwierząt laboratoryjnych) co powoduje, że nie potrafią one wytworzyć odpowiedniej reakcji immunologicznej na infekcje bakteryjne (nie uwzględnia się przy tym funkcji ochronnej jaką spełnia mleko matki np. Hanson 2007, Silfverdal 2003 i wiele innych). Z tego powodu szczepionki przeciwko Hib, pneumokokom, meningokokom muszą posiadać silne adjuwanty, bez których układ odpornościowy niemowlęcia nie odpowie na zawarty w szczepionce antygen.

Tylko co jest powodem tej „bezczynności i ułomności” układu immunologicznego niemowlęcia?

Ten sam autor znajduje odpowiedź na to pytanie kilka lat później. Kolejne doświadczenia na zwierzętach laboratoryjnych prowadzą do publikacji w 2007 roku (Chelvarajan 2007), która zawiera wniosek, że brak działań prozapalnych uważane w przeszłości za „ułomność i niepełnowartościowość” układu immunologicznego jest istotnym dla rozwoju programem, który ma chronić rozrost tkanek i rozwój dziecka – mimo ryzyka braku odpowiedzi na infekcje bakteryjne:

„(…) this attenuation of proinflammatory cytokine production by neonatal MΦ may be an important developmental program of the neonate rather than a defect. The anti-inflammatory phenotype may be beneficial to the neonate at a time when tissue growth and remodeling events are taking place at a rapid pace. The anti-inflammatory phenotype of the neonate might also be a residual extension of the fetal immune system, which is Th2-polarized to avoid alloimmune reaction with the mother. Thus, the inability of the neonate to respond to infection with encapsulated bacteria may be the risk the organism takes for successful development.”

Jaki ma to związek z programem szczepień i zaburzeniami behawioralnymi?

Obecne wytyczne programu szczepień przewidują szczepienia już od pierwszej doby życia również dla niemowląt urodzonych przed terminem i o niskiej wadze urodzeniowej. To oznacza, że prawie 100% niemowląt zmuszane jest do poszczepiennej reakcji immunologicznej zaraz po przyjściu na świat i wiele kolejnych razy w krótkich odstępach w pierwszych miesiącach życia. Na podstawie doświadczeń laboratoryjnych wiadomo od kilku lat, że wczesne wyzwania immunologiczne w krytycznym okresie dla rozwoju (Spencer 2006) mogą poprzez indukcje stanu zapalnego (Zubareva 2009) prowadzić do trwałych zmian w układzie immunologicznym i wywołania predyspozycji w późniejszym życiu do stanu zapalnego (Shanks 2000) i zaburzeń w funkcjach psychicznych (Spencer 2005).

Bez wątpienia, okres w jakim układ immunologiczny zmuszany jest do reakcji ma kluczowe znaczenia dla rozwoju prawidłowych funkcji lub dysfunkcji immunologicznych i behawioralnych.

Czy może mieć to związek z autyzmem?

Do tej pory nie ma żadnych podstaw naukowych, aby wykluczyć, że właśnie ten mechanizm wywołany szczepieniami od 1 dnia życia dziecka nie jest odpowiedzialny za obecną epidemię zaburzeń immunologicznych, neurologicznych i behawioralnych u dzieci. Przeprowadzenie prospektywnych a nawet retrospektywnych badań na dużej populacjach szczepionych pełnym kalendarzem i nieszczepionych z powodów niemedycznych uznawane jest za nieetyczne.

 

Czy dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu wykazują nietypowość w układzie immunologicznym? Czy można stwierdzić przyczynowy związek?

Bezsprzecznie tak. Na podstawie ogromnej ilości badań dowiedziono, że dzieci autystyczne cierpią pod wieloma względami na dysfunkcje w obrębie układu immunologicznego. Zaliczają się do tego autoimmunologiczne problemy (Goines 2011) jak i podwyższone ilości cytokin TNF alfa  (Li X 2009, Chez 2007), generowanie podwyższonej ilości TNF alfa jako odpowiedź na środowiskowe czynniki  (Ashwood 2009),  na składniki pożywienia (Jyonouchi 2005), stan zapalny mózgu (Young 2011) i inne. Wymienione obserwacje nie wskazują jednak czy deregulacja w układzie immunologicznym u dzieci autystycznych jest przyczyną zaburzeń behawioralnych czy tylko koreluje z nimi.

Wiele badań z ostatnich lat sugeruje jednak, że autystyczne dzieci to część populacji wrażliwa na zmiany wynikające z dysfunkcji immunologicznych – również, jako ubocznego efektu szczepień. Wielokrotnie opisano korelacje (Grigorenko 2008, Emanuele 2010) między stopniem dysregulacji immunologicznej (Ashwood 2011) i stanem zapalnym (Boso 2006) a ciężkością zaburzeń behawioralnych (Ashwood 2011, Ashwood 2011). Przedstawione badania pokazują, że im wyższe wskaźniki stanu zapalnego tym cięższe zaburzenia autystyczne. Ponadto wiadomo na podstawie kilku przykładów, że stopień ciężkości zaburzeń autystycznych wzrasta wraz ze spadkiem komponentów wpływających na zmniejszenie reakcji immunologicznej (Ashwood 2008). Na podstawie badań in vitro zaobserwowano, że u autystyków podobny poziom stymulacji różnymi agentami prowadzi do zwiększonej produkcji markerów immunologicznych (Ashwood 2011) lub dysregulacji produkcji markerów immunologicznych (Onore 2009, Enstrom 2010, Ashwood 2009) w porównaniu do grup kontrolnych.

Dodatkowo z wielu publikacji koncentrujących się na okresie prenatalnym wiemy, że:

  • aktywacja układu immunologicznego w okresie ciąży może spowodować zmiany w rozwoju mózgu potomka poprzez aktywacje cytokin IL-6 (Smith 2007),
  • ekspozycja na cytokiny w krytycznym dla rozwoju okresie uznawana jest za kluczowy mechanizm w rozwoju zaburzeń behawioralnych np. autyzm (Parker-Athil 2010),
  • przy podwyższonym poziomie prozapalnych cytokin u matek zwiększa się ryzyko wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu lub zaburzeń rozwojowych (Goines 2011).

Czy te wszystkie wyniki (i wiele innych) mogą być przypadkiem? Oczywiście, że nie. Wymienione immunologiczne mechanizmy w okresie prenatalnym są uznanym czynnikiem ryzyka autyzmu, jednak te same mechanizmy w okresie poporodowym zostaja odrzucane jako możliwa przyczyna autyzmu.

Wielu autorów uznaje, że trwała aktywacja stanu zapalnego mózgu jest istotnym czynnikiem w etiologii autyzmu i innych chorobach neurodegeneratywnych (Pardo 2005, Vargas 2005). Doniesienia naukowe z dziedziny neurobiologii wskazują (bez pokazywania palcem na szczepienia), że właśnie immunologiczne molekuły a przede wszystkim prozapalne cytokiny odgrywają rolę przy powstaniu zaburzeń neurologiczno-rozwojowych, włączając w to zaburzenia ze spektrum autyzmu (Garay 2010 – lektura obowiązkowa!):

“These roles for immune molecules during neural development suggest that they could also mediate pathological responses to chronic elevations of cytokines in neu­rodevelopmental disorders, including autism spectrum disorders (ASD) and schizophrenia.”

Praca przeglądowa (Theoharides 2009) streszcza wiele innych badań pokazujących, że autyzm można nazwać zaburzeniem neuroimmunolgicznym.

Czy oficjalnie uznane poszczepienne powikłania mogą być wywołane poprzez reakcje immunologiczną organizmu?

Tak. Jednym z powikłań poszczepiennych jest poszczepienne uszkodzenie mózgu – encefalopatia, które może zostać wywołane na drodze poszczepiennego zapalenia opon mózgowych. Poszczepienne zapalenie opon mózgowych wywołane zostaje poprzez reakcję immunologiczną organizmu i tak zwaną „burzę cytokin”, w której wiodącą rolę odgrywają prozapalne cytokiny (Wender 2011).

Oficjalne kryteria rozpoznania encefalopatii poszczepiennej to trwała zmiana w zachowaniu i świadomości dziecka, co oznacza m.in. nagłe i trwałe zmniejszenie reakcji na środowisko, nierozpoznawanie znanych już osób, zmniejszenie lub zanik kontaktu wzrokowego, występujące do 15 dni po szczepieniu. Jednocześnie takim zaburzeniom psychicznym towarzyszyć mogą drgawki, zaburzenia snu, krzyk mózgowy, biegunka, gorączka – czytaj więcej >>> Poszczepienne uszkodzenie mózgu – niespójne definicje i kryteria rozpoznania.

Pozostałością encefalopatii poszczepiennej w postaci neurologicznych zaburzeń mogą być upośledzenie umysłowe, zaburzenia mowy, zaburzenia motoryczne i sensoryczne (Weibel 1998), cechy autyzmu (historia Hannah Poling 2008), regres w rozwoju (Dziennik Bałtycki 2008). Wystąpienie każdego z wymienionych zaburzeń w wyniku szczepienia zostało już dawno zaakceptowane przez naukę jako powikłanie poszczepienne. Wystąpienie wielu z nich u jednego dziecka uznawane jest jako przypadek niezwiązany ze szczepieniem, jeśli zaburzenia dziecka zostaną zdiagnozowane jako autyzm. Obecnie bardzo prawdopodobne jest diagnozowanie u dzieci w wieku 2-3 lat wielu przypadków poszczepiennej encefalopatii (zaistniałej np. po MMR w 13 miesiącu życia) jako autyzm.

Nie ma żadnych podstaw do wykluczenia, że poszczepienna reakcja immunologiczna leżąca u podstaw poszczepiennego zapalenia mózgu/poszczepiennej encefalopatii nie przebiegnie mniej gwałtownie i nie zamanifestuje się poprzez regres i zmiany behawioralne w późniejszym okresie niż dopuszczone oficjalnie 15 dni.  Z drugiej strony tysiące dowodów empirycznych w postaci historii dzieci, u których nastąpił regres/pierwsze symptomy autyzmu po szczepieniach nie może być przypadkiem.

).

Nie wymaga się od producentów szczepionek mierzenia odpowiedzi immunologicznej w postaci cytokin czy innych immunologicznych markerów przed dopuszczeniem preparatów na rynek. Tym bardziej nieznane są efekty podawania kilku preparatów naraz ani też całego programu szczepień w jego obecnej postaci. Jedyna publikacja zajmująca się mierzeniem poziomu cytokin po szczepieniu DTP lub DTaP (Mascart 2006) pokazuje, jakie różnice zachodzą w zależności od preparatu i potwierdza, że na ten temat poszczepiennej immunomodulacji właściwie nic nie wiadomo:

“(…) However, little is known about the general immune modulation induced by early vaccination. (…)These data demonstrate that the cytokine profile of 6-month-old infants is influenced by the type of formulation of the pertussis vaccine they received at 2, 3 and 4 months of life. Large prospective studies would be warranted to evaluate the possible long-term consequences of this early modulation of the cytokine responses in infants”

Wiele doniesień medialnych i przyznanych odszkodowań za wystąpienie poszczepiennej encefalopatii potwierdza związek tego powikłania poszczepiennego i konsekwencji w postaci zaburzeń ze spektrum autyzmu >>> Czytaj całość na podstronie Poszczepienna Encefalopatia => Autyzm

Jaką rolę w powstawaniu zaburzeń behawioralnych mogą odgrywać adjuwanty i konserwanty zawarte w szczepionkach?

Rolą adjuwantów jest wymuszenie lub wzmocnienie odpowiedzi immunologicznej na zawarty w szczepionce antygen. Mechanizm działania adjuwantów z grupy związków aluminium jest nadal badany, wiadomo jednak że działanie związków aluminium polega na wzmacnianiu odpowiedzi immunologicznej i mechanizmów prozapalnych (Eisenbarth 2008, Exley 2010)  przez co możliwy jest udział adjuwantów zawierających aluminium w chorobach autoimmunologicznych, długotrwałych stanach zapalnych mózgu i związanych z tym komplikacjami (Shaw 2011

Konserwantem, który ma największy potencjał do wywołania zaburzeń behawioralnych jest do niedawna stosowany Tiomersal zawierający związek rtęci. Związek ten jest bezsprzecznie neurotoksyczny i może przedostawać się do tkanki nerwowej (Burbacher 2005) i kumulować w tkance nerwowej, wywołując neurologiczne szkody (Opinia w sprawie stosowania tiomersalu jako środka konserwującego szczepionki, Główny Inspektorat Sanitarny). Mimo ostrzeżeń naukowców już w 2000 roku o stosowaniu preparatów z Tiomersalem dla dzieci urodzonych przed terminem lub o niskiej wadze urodzeniowej (Stajich 2000) praktyka w Polsce pozostała bez zmian aż do wyczerpania się zapasów tych preparatów (planowane na 2011 rok). Więcej na temat zatrucia związkiem rtęci i autyzmem >>> Czytaj całość na podstronie Zatrucie związkiem rtęci => Autyzm

Podsumowanie

Najczęściej powtarzane hasło o „braku biologicznego mechanizmu” i „czasowym, ale nie przyczynowym związku” wystąpienia regresu lub pierwszych oznak autyzmu po szczepieniu kompletnie ignoruje znany od dawna związek między układem immunologicznych, neurologicznym i funkcjami psychicznymi. Obecna mantra programu szczepień im WCZEŚNIEJ, im WIĘCEJ, im SZYBCIEJ (wiele preparatów naraz) tym LEPIEJ” nie ma żadnych podstaw w postaci wiedzy o rozwoju immunologicznym niemowlęcia ani badaniach bezpieczeństwa stosowanej praktyki. Immunologiczne molekuły a przede wszystkim prozapalne cytokiny dopiero niedawno stały się obiektem zainteresowanie nauki a ich mechanizm działania i oddziaływania jest prawie kompletnie nieznany (Garay 2010):

“For the immune molecules that we know are important, almost nothing is understood about their mechanisms of action. There is no doubt that many immune molecules will change their functions over development and will affect one another, but how this will affect neural function and development is also completely unknown.”

Tym bardziej nieznany jest pełen efekt programu szczepień na rozwój układu immunologicznego i neurologicznego niemowląt i dzieci. Jak długo taki stan niewiedzy będzie akceptowany?

Czy można bez takich podstaw wywierać presję administracyjną i społeczną na rodziców krytycznie nastawionych do szczepień?

Czy dotychczasowe (pseudo)badania na temat MMR i Tiomersalu to wystarczająca odpowiedź na poruszoną przez polskiego neurobiologa kwestie „szkodliwości coraz większej ilości szczepień„?

Czy obecna kampania powiększania ilości szczepień w okresie wczesno rozwojowym niemowląt a nawet kobiet  ciąży nie pogłębi jeszcze bardziej teraźniejszej epidemii zaburzeń neurobehawioralnych i (auto)immunologicznych?

 
Własna strona internetowa za darmo - sprawdź